11.06.2017
- 11 cze 2017
- 1 minut(y) czytania
19143739_1890912297819081_3765613459927582455_o 19143075_1890912367819074_2066504391905112770_o 19095411_1890912217819089_6618674587970197244_o 19095396_1890912221152422_4667305666317767225_o 19055765_1890912304485747_4292707351868314880_o 19055619_1890912344485743_9189194355528755386_o 19055555_1890912264485751_8063305452775029692_o 19055175_1890912244485753_154140670142448370_o 19025194_1890912214485756_3593968202059945370_o 19024892_1890912311152413_767262207345966426_o 19055146_1890912257819085_1081448740429203994_o 19055015_1890912341152410_7631156111724763394_o
11.06.2017 Niedziela była dniem leniuchowania. Odpoczywaliśmy po wycieczce i goiliśmy skórę po kąpielach słonecznych. Każdy spał tak długo, jak chciał. Niektórzy poświęcili nawet śniadanie i wstali dopiero na obiad :)Temperatura jak zawsze wysoka, nawet nie mieliśmy ochoty wychodzić do miasta. Wieczorem, gdy nieco się ochłodziło (ponad 30 C) kilka osób pojechało na kolejną wycieczkę „Sevilla by night”. Miasto naprawdę ładnie wygląda wieczorem. Urzekają pięknie oświetlone zabytki, tętniące życiem restauracje i pełne pamiątek, różnokolorowe sklepy. Na ulicach spacerowało wiele osób. Przepiękne nocne widoki!
Adam S.

























Komentarze